Aktualności - Stary Sącz

Kolejny atak na Kościół i kapłanów

11.06.2019
0 0 0 0
Stary Sącz

We Wrocławiu doszło do ataku na księdza, który rano szedł na Mszę świętą. Kapłan został ugodzony nożem. Trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. Stan księdza jest stabilny. Napastnik, 57-letni mężczyzna, został zatrzymany.


Poszkodowany kapłan to ks. dr Ireneusz Bakalarczyk, kierownik notariatu wrocławskiej kurii i duszpasterz Duszpasterstwa Wiernych Tradycji Łacińskiej. Dziś o poranku szedł sprawować Mszę św. w rycie trydenckim do kościoła pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny na Piasku na Ostrowie Tumskim. Tam został zaatakowany przez 57-letniego mężczyznę.



– Ten mężczyzna najpierw rozmawiał z księdzem, a potem ugodził go nożem. Następnie został zatrzymany przez osoby postronne, przejęty przez policjantów i doprowadzony do jednego z miejscowych komisariatów – poinformował asp. szt. Łukasz Dutkowiak, rzecznik wrocławskiej policji.



Po raz kolejny bardzo boleśnie przekonujemy się, do czego może prowadzić nawoływanie do nienawiści wobec konkretnych grup.



– Nikt nie ma wątpliwości, że w przestrzeni publicznej jest bardzo dużo hejtu, nienawiści, agresji i dlatego tym bardziej powinniśmy modlić się o pokój i spokój w Polsce – mówił rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.



Tragiczne w skutkach mogą być słowa wypowiadane bez większej świadomości – podkreślił rzecznik wrocławskiej kurii ks. Rafał Kowalski.



– Z relacji świadków wynika, że atak nie był wymierzony konkretnie w danego duchownego, ale właściwie ogólnie w człowieka, który był ubrany w sutannę – wskazał ks. Rafał Kowalski.



Wrocław to nieodosobniony przypadek.



– To już nie jest tylko szydzenie z wartości bliskich milionom Polaków. (…) Ta atmosfera szyderstwa, podważania autorytetu Kościoła przekłada się już na konkretne zagrożenia, na konkretne czyny – zaznaczył wicepremier Jarosław Gowin.



W ubiegłą sobotę w czasie Mszy św. napastnik z siekierą rzucił się na ołtarz w kościele w Rypinie. To kolejny przykład aktów agresji, wandalizmu i profanacji, z którymi mamy do czynienia w ostatnich tygodniach – zauważył wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.



– Jest to efekt kampanii, którą zorganizowały środowiska polityczne, medialne związane z lewą stroną sceny politycznej. I jest to swojego rodzaju element marszu przez instytucje, próba zniszczenia wartości chrześcijańskich – zaznaczył Marcin Romanowski.



Czy totalna opozycja wyciągnie z tego wnioski?



– Mam nadzieję, że politycy opozycji zrozumieją, że narzędziem w rywalizacji z obozem Zjednoczonej Prawicy nie powinno być ani popadanie w radykalne ideologie, sprzeczne z wartościami, którymi kierują się miliony Polaków, ani tym bardziej budowanie atmosfery konfliktu wokół Kościoła – powiedział wicepremier Jarosław Gowin.



Zarówno w przypadku Wrocławia, jak i Rypina, widzimy skutki odchodzenia od sacrum w Polsce – mówił ksiądz profesor Wojciech Bęben z Uniwersytetu Gdańskiego.



– Dla mnie to czyste działanie ludzi, którzy chcą wykończyć religię – wskazał ks. prof. dr hab. Wojciech Bęben.



Ciąg zdarzeń nie jest przypadkowy. Wygląda na skoordynowaną akcję – alarmował Konrad Ociepka z organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie.



– Możemy sobie zadać pytanie, kiedy skończy się przyzwolenie na hejt, na ten język nienawiści, ponieważ od słów do czynów jest bardzo bliska droga – zaznaczył Konrad Ociepka.



Na razie nie widać, aby hejt miał się skończyć. Na tak zwanych paradach równości organizowanych przez środowiska homoseksualistów kpi się z wiary katolickiej, parodiuje Msze święte. Choćby tak, jak przedwczoraj w Warszawie. To profanacja, ale też łamanie prawa – podkreślił rzecznik Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.



– Nikt nie ma prawa używać ksiąg liturgicznych katolickich poza Kościołem rzymskokatolickim. I to jest kwestia prawa – zauważył ks. Paweł Rytel-Andrianik.



Sprawie powinny przyjrzeć się odpowiednie służby, a w szczególności Prokuratura. Porządek powinien nastąpić również w płaszczyźnie organizacyjno-etycznej – podkreślił wiceprzewodniczący Rady Warszawy Dariusz Figura.



– Tutaj niewątpliwie minimum tego, co powinien zrobić pan prezydent Trzaskowski, to odcięcie się od tego, co działo się na „Paradzie Równości”. Ten patronat widać, że jest błędem, działy się tam wydarzenia, które nie powinny mieć miejsca – wskazał Dariusz Figura.



Do tej pory prezydent Warszawy Rafała Trzaskowski, który objął patronat na paradą środowisk homoseksualnych, nie odciął się od profanacji Mszy świętej. Prezydent Gdańska po czterech dniach odcięła się od tego, co działo się na gdańskiej paradzie, kiedy to szydzono z Procesji Bożego Ciała i chrześcijańskich symboli.


TV Trwam News/RIRM


Źródło: radiomaryja.pl, 10


Autor: mj